Thursday, March 28, 2013

Easter yeast baba cake // Drożdżowa baba wielkanocna


 Polish Easter yeast baba cake with icing! 

Previously on this blog, I posted a recipe for the sponge babka cake:


The word babka is a diminutive for the word baba, because 'baby' (baba in plural) are always bigger than babki (babka in plural).

This time, I'm showing you a traditional Polish yeast baba cake, which is always made at Easter in Poland. There are many variations: with an icing, with nuts and dried fruits, sprinkled with powdered sugar etc.

---------------------------

Polska, drożdżowa baba wielkanocna z lukrem!

Wcześniej pokazywałam jak zrobić babkę biszkoptową:


Słowo babka jest zdrobnieniem od słowa baba ponieważ baby wielkanocne są zwykle większe od babek :)

Tym razem pokazuję jak zrobić tradycyjną drożdżową babę, którą zwykle robi się na Wielkanoc. Jest dużo sposobów na taką babę, można ją polukrować albo posypać cukrem pudrem, może być z bakaliami: suszonymi owocami lub orzechami itp.

here's the recipe:
a oto przepis:

Wednesday, March 20, 2013

2013 March equinox // Równonoc marcowa 2013!


Today at 12:02 of CET (Central European Time) is a spring equinox!
It means that day and night are the same lenght. It also means that it's the first day of astronomical spring!

So, welcome spring! 

Goodbye winter! We won't miss you :)
--------------

Dzisiaj o 12.02 czasu środkowoeuropejskiego jest równonoc marcowa/wiosenna. To znaczy, że tego dnia długość dnia i nocy jest taka sama. Jest to też pierwszy dzień wiosny astronomicznej!

Witaj wiosno!

Żegnaj zimo! Nie będziemy za tobą tęsknić :)

Indoor beauties: Window sill flower show! // Doniczkowe piękności: Parapetowa wystawa kwiatów!



This is an eastern kitchen window with a real colorful flower show. 
If spring refuses to come, we have our own, indoor one :)

In the pictures there's a review of moth orchids and amaryllis I posted on this blog. 
Links below lead to my posts where I posted pictures of: 


-------------------

Ta kolorowa wystawa kwiatów usytuowana jest na wschodnim parapecie kuchennym. Skoro wiosna odmawia przyjścia, to my mamy własną wiosnę parapetową :)

Na zdjęciach przegląd storczyków i amarylisa, których zdjęcia zamieszczałam tu na blogu.

Linki powyżej prowadzą do moich postów, na których publikowałam zdjęcia poszczególnych kwiatów.

Tuesday, March 19, 2013

Indoor beauties: Amaryllis; Hippeastrum // Doniczkowe piękności: Amaryllis/Hippeastrum; Zwartnica


Amaryllis/ hippeastrum is flowering. It looks gorgeous! Big, wide and white flowers remind me of lilies.

A massive cold front sweeps across Poland, bringing low temperatures, gusty wind and snow. This year winter is really long and tiring and it doesn't look like it will ease up any time soon. Last year I noticed that the harvest was very good. We had so many apples and walnuts that I was joking that winter would probably be harsh because there was such a fruitful summer! Even górale (Polish highlanders), which are well known for their accurate weather forecasts based on observations of nature, were saying that winter would be long and there would be a lot of snow. 

The first day of spring by the calendar is on Thursday, so I hope spring will come soon. 
--------------------
Kwitnie własnie amarylis/hippeastrum po polsku nazywany zwartnicą. Wygląda pięknie! Jego duże, białe i szerokie kwiaty przypominają mi kwiaty lilii.

Potężny front atmosferyczny przechodzi nad Polską przynoszący niską temperaturę, porywiste wiatry i opady śniegu. Tegoroczna zima jest naprawdę długa i męcząca i nie zanosi się na to, że szybko nas opuści. Rok temu zauważyłam, że lato było urodzajne. Mieliśmy bardzo dużo jabłek i orzechów włoskich, żartowałam wtedy, że zima pewnie będzie ostra skoro lato jest takie urodzajne. Nawet górale, którzy znani są ze swoich trafnych prognóz pogody opartych na obserwacji natury mówili, że zima będzie długa i że będzie dużo śniegu.

W czwartek jest pierwszy dzień wiosny więc mam nadzieję, że wiosna już wkrótce przyjdzie.

Thursday, March 14, 2013

Spring seedlings - broad beans var. 'dragon' // wiosenna rozsada - bób odm. 'dragon'

 
These are my almost 2 weeks old seedlings of broad beans (vicia faba) var. 'dragon'. 

 'Dragon'
image source: http://www.ogrodinfo.pl/warzywa-polowe/z-oferty-odmian-bobu/2

 'Dragon' is a fruitful variety maturing in about 75-80 days. Plants grow to about 100-120 cm tall, bearing 13-17 cm long pods with 3-5 big, flat, cream-coloured seeds inside. This variety is recommended for direct consumption, preserving and freezing.   
The seed producer recommends sowing in March and April, but the weather makes it impossible to sow anything right now because snow is still covering the ground.

I've prepared 9 seedlings of broad beans and the rest of seeds will be sown directly into the ground as soon as the weather permits. 
---------------------------------
To moja prawie 2 tygodniowa rozsada bobu (vicia faba) odmiany 'dragon'

'Dragon' jest plenną odmianą o wegetacji trwającej 75-80 dni. Rośliny dorastają do 100-120 centymetrów, zawierają długie (13-17cm) strąki z 3-5 płaskimi, kremowymi nasionami. Ta odmiana polecana jest do bezpośreniego spożycia, do konserwowania i mrożenia.
Producent nasion zaleca siew w marcu i kwietniu, ale pogoda niestety nie pozwala na sianie teraz czekogolwiek, ponieważ śnieg dalej zalega w ogrodzie. 

Przygotowałam 9 roślinek bobu, a resztę nasion wysieję bezspośrednio do gruntu - tak szybko jak tylko pozwoli na to pogoda.

Wednesday, March 13, 2013

Indoor beauties: Schlumbergera // doniczkowe piękności: kaktus bożonarodzeniowy; grudnik



My mom's schlumbergera is now flowering. It was supposed to flower around December, but as you can see some plants keep to their own schedule.
---------------
Grudnik mojej mamy właśnie kwitnie. Powinien był kwitnąć gdzieś w okolicach grudnia, ale jak widać niektóre rośliny trzymają się własnego harmonogramu.


more photos// więcej zdjęć:

Tuesday, March 5, 2013

Knitted baby cardigan // dziecięcy sweterek na drutach



In winter when there's nothing to do in the garden I like to knit or to crochet. This time I made knitted baby cardigan.

Yarn: Red Heart Lisa, 100% acrylic.
I used about 120 gram of yarn for this cardigan.

Look how the cardigan was being knitted :)

---------------
W zimę, kiedy w ogrodzie nie ma co robić lubię coś podziergać, poszydełkować. Tym razem zrobiłam dziecięcy sweterek na drutach. 

Włóczka: Red Heart Lisa, 100% akryl.
Na sweterek zużyłam około 120 gram włóczki.

Zobaczcie jak sweterek powstawał :)



Friday, March 1, 2013

Early spring snowdrops // przedwiosenne przebiśniegi



When the snow had melted I saw a few bashful snowdrops in the garden :) 
Finally!

---------------------------------
Gdy stopniał śnieg, zobaczyłam kilka wstydliwych przebiśniegów :)
Nareszcie!


Thursday, February 28, 2013

Primrose // Prymula, pierwiosnek

I bought this primrose a few days ago in a supermarket. In reality it's more lilac than blue. I'm going to replant it into my garden later - I hope it will flower next year again.

----------------------
Kilka dni temu kupiłam tę prymulę w supermarkecie. W rzeczywistości jest bardziej fioletowa niż niebieska. Planuję ją przesadzić później do ogrodu. Mam nadzieję, że za rok znowu zakwitnie.


Wednesday, February 27, 2013

Indoor beauties: moth orchids //doniczkowe piękności: storczyki


Another three moth orchids (phalaenopsis) are flowering:
--------------------
Kolejne trzy storczyki (phalaenopsis) zaczeły kwitnąć:


Yellowish with pink stripes
----------------
 Żółtawy w różowe paseczki


White with dark pink center
----------------------
Biały z ciemnoróżowym środkiem



Dark pink with smudged edges
---------------
Ciemnoróżowy z 'poplamionymi' brzegami





Sunday, February 24, 2013

Memories: how we created our veggie garden... / wspomnienia: jak stworzyliśmy nasz ogródek warzywny


I decided to write every post in English and Polish, because I've noticed I have readers from Poland, too!

In spring 2011 we started our first vegetable garden ever. After watching a dozen horticulture TV programms both in Polish and English (like for example Rok w Ogrodzie, or How to be a Gardener with Alan Titchmarsh) I had enough knowledge to create basic veggie plots. We did a lot of hard work there and a lot of digging.

Our veggie garden is 30 m2 - 5 x 6 metres (35.88 yd2 - 5.46 x 6.56 yd; 323 ft2 - 16.4 x 19.69 ft)

------------------
Od tej pory będę pisać posty za równo po angielsku jak i po polsku, aby czytelnicy z Polski mogli swobodnie przeczytać moje posty :)

Wiosną 2011 roku założyliśmy nasz pierwszy w życiu ogród warzywny. Po obejrzeniu dużej ilości programów ogrodniczych zarówno polskich jak i angielskich (np. Rok w Ogrodzie, czy How to be a Gardener, tłum. 'Jak być ogrodnikiem' z Alanem Titchmarshem) miałam wystarczającą wiedzę, aby stworzyć podstawowe zagony dla warzyw. Kosztowało nas to mnóstwo pracy ... i mnóstwo kopania.

Nasz ogródek warzywny ma ok. 30m2 (5 x 6 metrów)


more photos /  więcej zdjęć:

Saturday, February 23, 2013

It's still snowing here so let's go back in time.../ U nas dalej śnieży więc cofnijmy się w czasie...



There has been no change in weather for 3 weeks. It's snowing almost every day, even though it isn't very cold only -3 lately, but the snow became so dull and boring so I'm just even more than fed up with it.

I was thinking about our garden at the time we bought our plot. 
When we first saw it, it looked like an overgrown jungle with tall grasses reaching our armpits. We had to cut out some trees and shrubs and to scythe the grasses to make some place for us there. We decided that we cut only those trees and shrubs that are necessary. When we explored the whole plot it turned out that there grow trees, shrubs and plants that we'd never seen before, for example, a bird cherry, an alder buckthorn or dewberries :) 

Take a look at the photos of our plot:
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Od 3 tygodni prawie codziennie pada śnieg, pomimo, iż nie jest aż tak zimno, bo tylko -3 (a dzisiaj nawet 0), to śnieg zrobił się już tak nudny i monotonny, że mam już go nawet więcej niż dosyć.

Myślałam o czasie, kiedy kupiliśmy naszą działkę. Kiedy zobaczyliśmy ją pierwszy raz , wyglądała jak zarośnięta dżungla z wysokimi trawami aż pod pachę. Musieliśy wyciąć kilka drzew i krzewów oraz skosić trawę, aby zrobiło się trochę wolnego miejsca. Zdecydowaliśmy, że wytniemy tylko to, co będzie konieczne. Kiedy po ścinaniu i koszeniu udało nam się obejrzeć całą działkę, okazało się, że rosną tam drzewa, krzewy czy rośliny, których jeszcze wcześniej nie widzieliśmy, np. czeremcha, kruszyna czy jezyna popielica :)

Zobaczcie jak na początku wyglądała nasza działka: 

Spring/ wiosna:

Friday, February 22, 2013

Memories: wild flora in the garden... / wspomnienia: dzikie rośliny w ogrodzie...

These wild plants and shrubs had been growing in our garden before we even bought it :)
They were there first so I'm not going to evict them :)
I will maybe replant some to a better spot.

----------------------------------------
Te dzikie rośliny i krzewy rosły w naszym ogrodzie zanim go kupiliśmy :)
One były tam pierwsze, więc nie będę ich eksmitować :)
Niektóre na pewno przesadzę w lepsze miejsce.

Meadow cranesbill (geranium pratense; bodziszek łąkowy)
Ground-ivy, Creeping Charlie (glechoma hederacea; bluszczyk kurdybanek)





 more photos: / więcej zdjęć:

Thursday, February 21, 2013

My springs bulbs got through! / wiosenne cebulki nareszcie do mnie dotarły!

In January I ordered some spring bulbs, they finally got through yesterday :) I'm more than happy to have them! And of course I can't wait to plant them :)

Here, is my post, you can see what bulbs I ordered:

-----------------------------------------------------------
W styczniu zamówiłam cebulki do sadzenia wiosną i wczoraj nareszcie doszły pocztą :) Jestem nawet bardziej niż szczęśliwa! Oczywiście nie mogę się doczekać aż je posadzę :)

Pod tym adresem wyżej możecie zobaczyć jakie cebulki wiosenne zamówiłam w styczniu