Thursday, June 12, 2014

Outdoor beauties: Aliums // Ogrodowe piękności: Czosnki


I never liked them, I considered them as ugly. 
I changed my mind :) 
--------

Nigdy ich nie lubiłam, uważałam, że są brzydkie.
Zmieniłam zdanie :)



These are huge!
----------
Te to są ogromne!

And these are those typical chives flowers but also pretty :)
--------
A to są te typowe kwiaty szczypiorku, ale też ładne :)


Monday, June 9, 2014

Dark leaved tomato and chili plants // Pomidor i chili o ciemnych liściach



This year I'm growing dark leaved tomato and chili peppers for the first time. 
I love these dark leaves, they look so different, so unique. I look at them with pleasure :)

My dark chilies varieties are explosive ember and black cuban. They both have purple flowers but their fruits are different. I also have purple cayenne variety which has dark, green-brownish leaves but not as dark as the former ones.


Here in the picture there are my peppers before planting them in the garden. 
Some are dark leaved some green.

-----------------------------

W tym roku po raz pierwszy mam pomidora i papryki chili o ciemnych liściach.
Bardzo mi się podobają, wyglądają niesamowicie! Patrzę na nie z przyjemnością :)

Moje ciemne papryczki to odmiany black cuban i explosive ember. Obydwie mają dla odmiany fioletowe kwiaty, chociaż nieco inne owoce. Mam jeszcze cayenne purple również o ciemnych liściach, ale te są jakby brązowo-zielone, nie aż tak ciemne jak tamtych papryk.

Na zdjęciu rozsada moich papryk jeszcze przed przesadzeniem do ogrodu.
Niektóre mają czarne liście, niektóre ciemne, a niektóre zwykłe zielone.


Black cuban

Explosive ember

Just after transplanting // tuż po wysadzeniu do gruntu


My black leaved tomato is indigo rose variety. Unfortunately these black leaves will change in time into green. This variety has rather small, round black/violet tomatoes.
I hope I'll get some fruits to taste and to show you :)

-------------

Mój ciemny pomidor to odmiana indigo rose. Niestety te ciemne liście zmienią się z czasem w zielone. Ta odmiana ma raczej małe, okrągłe fioletowo-czarne owoce.
Mam nadzieję, że doczekam się owoców, aby ich spróbować i Wam pokazać :)

Thursday, June 5, 2014

Veggie garden improved // Ulepszony warzywniak



This is the fourth season of our vegetable garden. 
(Here you can see how our garden looked like in the past):


Last year we didn't sow or plant anything, because firstly, I was pregnant and wasn't feeling like tending the garden and secondly, our plot is located over 20 kilometers farther from the place we currently live so it was quite difficult for me, for us, to combine all these.

We didn't even dig or fertilize the soil in autumn to prepare it for the next season, so it overgrew completely and the couch grass took control!

Look, this is what we saw in early spring:

---------------------

Jest to już czwarty sezon naszego warzywniaka.
 (Tu możecie zobaczyć jak wyglądał wcześniej):


Rok temu zaniechaliśmy uprawy ogródka ponieważ po pierwsze, byłam w ciąży i nie czułam się na siłach, aby pielęgnować warzywniak, a po drugie - nasza działka oddalona jest o ponad 20 kilometrów od miejsca gdzie obecnie mieszkamy, więc ciężko było to wszystko pogodzić.

Nawet nie przekopaliśmy i nie daliśmy nawozu na jesieni, aby przygotować ziemię na kolejny rok, więc wszystko nam całkowicie zarosło, a perz po prostu przejął kontrolę!

Zobaczcie co my zobaczyliśmy, gdy pojechaliśmy tam na wiosnę:


It's a sorry sight...

This view wasn't convincing at all, I wanted to give the vegetable garden up, but my husband persuaded me to give it a go and promised not only to set it right but also to improve and enlarge it!
But first, he decided to remove this ugly wire netting, because the garden started to look like an old hamlet :)
He replaced it with an old metal low fence.

-------------

Obraz nędzy i rozpaczy...

Taki widok w ogóle nie przekonywał mnie do robienia warzywniaka w tym roku, chciałam dać sobie spokój, ale mąż przekonał mnie, aby jednak spróbować; obiecał nie tylko doprowadzić ogródek do użytkowania, ale także ulepszyć i powiększyć!
Na początku zabrał się za ogrodzenie, ponieważ ogródek zaczynał przypominać osadę :)
Zastąpił więc brzydką siatkę starym niskim metalowym płotkiem.



after that, there were only digging, weeding and soil improving :)

--------------

potem było tylko kopanie, plewienie i poprawianie struktury gleby :)



...it meant working even under unfavorable conditions :)
-------------
...oznaczało to pracę nawet w niesprzyjających warunkach :)




Now it looks much better and what's the most important - it's now bigger!
--------
Ogródek wygląda znacznie lepiej - i co najważniejsze - jest większy!



It's ready!
Of course it's not perfect, because there are still weeds and it doesn't look very tidy, but we'll do everything with time :)

We've already sown and planted some vegetables.
We have tomatoes, chillis and sweet peppers, courgettes, pumpkins, melons, cucumbers, various beans,  lettuces and Asian greens.
We had cabbages and kale - but they were already eaten by snails :(

-----------------

I gotowe!
Oczywiście nie jest idealnie, bo trzeba jeszcze trochę uporządkować i pozbyć się chwastów, ale z czasem wszystko zrobimy :)

Już posadziliśmy trochę warzyw.
Mamy pomidory, papryki słodkie i chili, cukinie, dynie, melony, ogórki, różne fasole, sałaty i japońskie warzywa liściaste.
Mieliśmy kapustę i jarmuż - ale zostały już zjedzone przez ślimaki :(


Tuesday, June 3, 2014

Eurasian coot: mommy and her brood // Łyska zwyczajna: mamusia z młodymi



Last year in a pond near my house I saw coots for the first time ever . 
At first I thought they were strange feathered mallards, but then I found out the birds were Eurasian coots (Fulica atra atra). 

They must have wintered somewhere in the thickets because this year there are young coots :)
There are two adults and six or seven young. I wish I had seen them when they were baby coots!

--------------------

Rok temu, w stawie blisko mojego domu, po raz pierwszy w życiu zobaczyłam łyski.
Na początku myślałam, że to dziwnie upierzone kaczki krzyżówki, potem dowiedziałam się, że były to łyski zwyczajne (Fulica atra atra).

Musiały gdzieś przezimować w zaroślach, bo w tym roku są małe :)
 Są tam dwie dorosłe łyski i sześć lub siedem małych. Żałuję, że nie widziałam ich gdy były jeszcze mniejsze!

Sunday, June 1, 2014

Could it be a lightning strike? // Czy mogło to być uderzenie pioruna?


This oak tree grows in our garden, we don't know its history because we bought our plot with it. It has a zigzag scar on the bark running from the top fork of the tree down, almost to the ground. 
 I thought that maybe the tree was struck by a lightning in the past, but I'm not sure, I've never seen a tree after a lightning strike. 

What do you think about this?
-----------

Ten dąb rosnący w naszym ogrodzie ma zygzakowatą bliznę na korze, lecącą z góry od głównego rozwidlenia aż do samego dołu. Kupiliśmy już działkę z tym drzewem, więc nie znamy jego historii. 
Pomyślałam, że może w przeszłości uderzył w niego piorun, ale pewna nie jestem, nigdy nie widziałam drzewa po uderzeniu pioruna. 

Co o tym myślicie?




Friday, May 30, 2014

Help with arum identification needed! // Potrzebna pomoc w identyfikacji arum; obrazków!


My mom bought it as arum, is it possible at this stage - to tell which arum exactly is this?
It's not flowering yet, obviously that would be helpful.  
Anyone recognizes this arum? :)
 
------------------

Moja mama kupiła tę roślinę jako arum (obrazki); czy w tym stadium możliwe jest określenie - co to dokładnie jest?
Roślinka jeszcze nie kwitnie - a to byłoby oczywiście pomocne.

Ktoś może rozpoznaje to arum? :)